PR w pracy, PR pracy, PR pracownika

PR w pracy

Czyli dzień, w którym uświadomiłem sobie, że trzeba mówić ludziom, co robię w pracy, a nie tylko mówić im, co oni mają robić.

„Tato, tato, a co ty robisz w pracy?”. Z pozoru banalne pytanie. „No jak co robię. Pracuję”. „Ale co ty tam robisz?” – dopytuje mały potwór. Jeszcze dwie, trzy dekady temu, odpowiedź na to pytanie małoletniego, nie wymagała zbytniego wysiłku. Dziś, też kilku szczęśliwców może z uśmiechem powiedzieć: tata gasi pożary (strażak), mama leczy chorych ludzi (psychiatra☺); tata jeździ tramwajem (motorniczy) i tak dalej… Podobno najgorzej mają mamy, bo one na pytania dzieci, najczęściej odpowiadają „mama chodzi do pracy”. Tajemnicą pozostaje co ona w tej pracy robi. „Pewnie chodzi” utrwala się dziecku. „Piękny” stosunek do pracy, u małego dziecka kształtuje się szczególnie wtedy, gdy mama dodaje po chwili, z miną pełną cierpienia „mamusia chciałaby zostać w domu, ale musi zarabiać pieniążki”. W tym momencie w umyśle małoletniego pojawia się skojarzenie: „praca to zło, które mi zabrało mamusię” i jak nic będziesz miała nieroba na utrzymaniu przez długie, długie lata… skoro praca to zło. To ona tam łazić nie będzie. Wystarczy, że ty cierpisz!

Mama jest Black Beltem, a tata koordynatorem Lean

Problem komplikuje się nieco, gdy niewinnemu dziecku odpowiesz: „mama jest Black Beltem” lub „tata jest koordynatorem Lean”. I wszystko jasne☺. Takich zawodów wykonywanych przez rodziców, które są owiane tajemnicą jest więcej. Ciężko się małoletniemu tłumaczy specyfikę pracy WCM. Dzieci Black Beltów, Leanowców nie za bardzo wiedzą i rozumieją, co ten ich rodzic robi, jak go nie ma w domu. Oczywiście, ojciec opętany eliminowaniem marnotrawstwa może to dziecku jakoś wytłumaczyć, wprowadzając Kanbany w dostępie do słodyczy, może nawet rozrysować tablicę cieni w łazience żeby każdy wiedział gdzie może położyć szczoteczkę do zębów☺. Może też oczywiście taki rodzic udawać, że nie usłyszał pytania dziecka, puścić mu bajkę i zapomnieć o sprawie. Sprawa się jednak znacznie komplikuje, gdy twoja praca jest kompletną zagadką dla twoich współpracowników, którzy absolutnie nie mogą znaleźć uzasadnienia dla tego, że w pracy dostajesz wynagrodzenie. Co więcej, na pytanie dotyczące tego, co ty robisz w pracy, sami za ciebie odpowiadają: „No lata po hali i się czepia”; „życie mi rujnuje”; „łazi i coś ciągle chce”; „przyczepił się do naszego działu”; „nie wiem po co tu jest, ale mam nadzieję, że już niedługo”’; „jeździ tylko na szkolenia, zamiast pracować”.

Dlaczego PR w pracy jest ważny?

Czy taki PR w organizacji to problem dla osoby, która ma w niej koordynować projekty? Nie tylko dzieci nie rozumieją, co robią ich rodzice w pracy. Dorośli pracujący i w jednej organizacji, w jednym dziale, często nie wiedzą, na czym polega praca ich kolegi. Konsekwencją tej „niewiedzy” jest:

Efekt 1: Mamy poczucie, że tylko my coś w pracy robimy, a reszta… a reszta tylko bierze kasę za nic.

Efekt 2: Nie szanujemy innych: „Nie wiem co robisz. Pewnie nic nie robisz. Twoja praca jest nieważna. Ty jesteś nieważny”.

Efekt 3: Nie chcemy z innymi współpracować. Wykonywać dla nich zadań. Przyjmujemy postawę „Skoro twoja praca jest nieważna, to mnie w nią nie wciągaj!”

 

Czy zastanowiłeś się kiedykolwiek nad tym jak ludzie postrzegają twoja pracę w organizacji? Czy w twojej organizacji ma to znaczenie jak są wartościowane zadania, które wykonujesz? Nie chodzi wcale o wartościowanie dokonywane w działach personalnych. Chodzi o to, czy inni ludzie w organizacji doceniają to, co w niej robisz? Czy umiesz mówić o tym, co robisz? Czy umiesz pokazywać efekty swoich działań? Czy umiesz pokazywać ludziom, że robisz rzeczy, które są rzeczywiście potrzebne w twojej organizacji? Przestań się oszukiwać podejściem, że „ludzie przecież widzą co kto robi w firmie…”. Praca wielu z nas straciła już swój „wizualny efekt”. Znaczną część działań wykonujesz w głowie. Co jakiś czas „wypluwasz” jakiś efekt… czy jednak wszyscy go zauważyli? Czy tylko widzą, że gdzieś chodzisz, coś gadasz…? Czy to przypadkiem nie o twoim dziale mówią, że „nic tam nie robią”? Jeśli jeszcze tego nie robisz, zacznij się wreszcie uczyć mówić o swojej pracy i jej efektach.

 

[sgmb id=”1″]