W świecie baśni czyli… Precz z Kopciuszkiem!

Human Sigma

Kopciuszek – siedzi taka brudna w kącie w piwnicy, robi głupie prace (przebieranie grochu z popiołu trudno uznać za zadanie ambitne), dręczą ją siostry, mobbinguje macocha, ojciec ją olewa… Jej sytuacją niewątpliwie powinno się zająć kilku rzeczników praw obywatelskich oraz sanepid (kto ją taką brudną dopuścił do żywności????!!!!).

Siedzi więc, nasza sierota, w piwnicy, nie robi nic, nie podejmuje żadnych działań. Nie ma żadnej inicjatywy poza podkarmianiem gryzoni, które roznoszą choróbska. Kopciuszek jest bierna, negatywnie skupiona na użalaniu się nad sobą. Jest osobą, która cierpi w milczeniu i nagle cud! Wpada do jej piwnicy Wróżka. Macha różdżką w stronę Kopciuszka i taka „odświeżona” laska trafia na bal, poznaje księcia i… awansuje. Awansuje społecznie rzecz jasna, bo zostaje żoną króla. Jej bierność zostaje więc nagrodzona ciekawym projektem „Królestwo”.

Czego ta bajka uczy?

Siedź cicho i pokornie, nie odzywaj się, bezkrytycznie wykonuj pracę dla idiotów, a na pewno jakaś wróżka cię zauważy i załatwi ci lepsze życie… Na pewno ktoś doceni twoje bezsensowne działania, nieodzywanie się i bierność. Akurat!!!! Precz z Kopciuszkiem i tą ideologią!!! Obudź się!!! Jak ty sam się nie doprowadzisz do porządku, to nikt tego za ciebie nie zrobi! Ciebie żadna wróżka nie wyciągnie z piwnicy i nie zapewni ci awansu społecznego, nie da ci fajnego projektu, nie da podwyżki. Nikt za ciebie nie zmieni Twojej bezsensownej pracy, bezsensowych spotkań, bezsensownych zadań!

Przestań więc czekać na wróżkę… i poszukaj inspiracji w innych bajkach!

 

[sgmb id=”1″]